Kto? – dwa wiersze, których podmiotami są polscy uczeni

Na wydziale MIM ostatnio pojawiły się tajemnicze karteczki z zaproszeniem na wieczorek zagadkowy, a i na studencką skrzynkę mailową przyszła podobnej treści wiadomość. Autorem utworów-zagadek z dzisiejszego wpisu jest jeden z pracowników naukowych wydziału. Czy zgadniecie, o jakich polskich uczonych traktują wiersze?

ktoOdpowiedź

Tym razem inicjały S. B.:

Do domu trzeba wracać — wieczór prawie już.
Te dwie czy trzy przecznice zbiegną chyba w mig
i w bramę kamienicy cicho wpuści stróż…
Na niebie ciągle przecież kula słońca tkwi —
rozłożyć ją wciąż można w niemierzalny kurz
i w tysiąc słońc z powrotem ponad Lwowem zbić…
Biec chciałbym jednak szybciej, szybciej niż ten zmrok,
gdy wtem zza rogu pada — krótkie „Hände hoch!”

Brunatne dwa mundury oraz lufy dwie.
Pytają o auswajsy — ręka jakoś drży,
gdy za pazuchą chwyta postrzępiony brzeg
kontraktu z plamą wrony (bo kto karmi wszy,
dostaje taki papier). Kręcą, coś jest źle —
pokazać trzeba ranę. Wreszcie mogę iść.
Tym razem zbieżność wyszła, dziś rachunek ciał
dał wynik pozytywny, oby jutro dał.

Odpowiedź

Powyższe teksty pochodzą z książki p.t. „Kto?” wydanej przez Fundację Dużego Formatu (z jej strony można również pobrać darmowy fragment).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s