Wizyta w Chacie Pustelnika (relacja z escape roomów 1)

Cóż może być lepszym prezentem z okazji Dnia Kobiet niż wizyta w pokoju zagadek? Dla miłośniczek łamania głowy – niemal nic. Zapraszam do przeczytania relacji z naszego wczorajszego wypadu do Escape Room Warszawa (obecnie Escape Game Warszawa Stare Miasto). Będzie to zarazem pierwszy odcinek sprawozdań-opinii z moich podróży po stołecznych roomach. Tekst jest wolny od spoilerów, więc można czytać bez obaw.

Czym są escape roomy, czytelnikom bloga tłumaczyć nie muszę. Wczoraj wybrałyśmy się z koleżankami (Dzień Kobiet, toteż i skład w całości babski) przeżyć przygodę w jednym z nich. Miejsce zabawy znajduje się kilka minut spacerkiem od Kolumny Zygmunta. Wejście jest ukryte we wnęce obok meksykańskiej restauracji, ale dobrze oznakowane strzałkami, toteż trafiłyśmy bez trudu.

wejście

Do wyboru gracze mają dwa pokoje. Rezygnując z Komnaty Zbrodni, zdecydowałyśmy się na Chatę Pustelnika.

Wybieracie się na wakacje do egzotycznej Afryki. Wasz samolot jednak niespodziewanie doznaje awarii i musi lądować gdzieś pośrodku pustynnej dziczy. Sprzęt zupełnie nie nadaje się do użytku i postanawiacie wyruszyć przed siebie w poszukiwaniu pomocy. Po długiej wędrówce przez pustynię docieracie do małej oazy, pośród której znajdujecie prymitywną, drewnianą chatkę. Z nadzieją na ratunek szybko wbiegacie do środka, jednak zaraz za wami drzwi zatrzaskują się z hukiem. Utknęliście w kryjówce starego pustelnika, który jak widać nie przepada za nieproszonymi gośćmi. Gospodarza na szczęście nie ma w domu, jednakże z zapisków udaje ci się odczytać, że chata jest przeklęta. Każdy kto pozostanie w niej przez 60 minut będzie zmuszony pozostać w niej na zawsze..

Tu w środku nic nie jest oczywiste. Stary pustelnik od dawna nie miał kontaktu z cywilizacją, a zbierane przez niego latami skarby i przedmioty zostały dawno zapomniane przez współczesny świat. Podejmij wyzwanie, odczytaj zaszyfrowane znaki i zmierz się z zagadkami. Postaraj się wydostać zanim czas minie i będziesz zmuszony podzielić los starego pustelnika.

Opis ze strony Escape Game Warszawa Stare Miasto

Mimo bardzo krótkiego doświadczenia – ledwie dwa miesiące stażu! – organizatorzy wykazali się profesjonalizmem, czerpiąc inspirację od najlepszych (pewne rozwiązania przypominają Room Escape na Waryńskiego).

czacha

Najbardziej pozytywne wrażenie robi wystrój wnętrza. Adekwatne oświetlenie i oryginalne rekwizyty zapewniają wyjątkowy klimat. Po zdjęciu przepasek momentalnie trafiamy do innego wymiaru i nie ma nawet chwili, by pomyśleć o zewnętrznym świecie – dobrze, o to właśnie chodzi!

Wbrew opinii na lockme.pl, pokój okazał się nie taki trudny. Udało nam się wyjść z niego w ciągu 45 minut – aż kwadrans przed czasem. I to bez żadnych podpowiedzi. Nie polecałabym go jednak osobom wybierającym się po raz pierwszy: jeśli nie odwiedziło się wcześniej jakiegoś roomu, dużo czasu może zająć rozgryzienie, od czego zacząć. Z kolei starzy wyjadacze mogą być zawiedzeni małą liczbą zagadek, dla nich będzie tu po prostu za łatwo. Zdecydowanie najlepiej pokój sprawdzi się w przypadku świeżo upieczonych escaperoomerów – z już niezerowym doświadczeniem, ale jeszcze nie bywalców. Sama się do nich zaliczam i bawiłam się tutaj świetnie. 🙂

Jeśli chodzi o fabułę, stanowi jedynie tło, pretekst dla zagadek, które pozostają bez związku z historią o rozbitym samolocie i pustelniku-mizantropie.

Dwie z proponowanych logiczno-zręcznościowych łamigłówek wyjątkowo mi zapadły w pamięć.

pajonk1
To nasz nowy przyjaciel, aż żal było go opuszczać

Po udanej ucieczce zostałyśmy obdarowane tulipanami i stanęłyśmy do tradycyjnej fotki. Niestety prześwietlonej. Pogawędziłyśmy z przemiłym organizatorem, w którego oku błyszczała iskra pasji. Cudowny weekend!

EDIT:

Po dłuższym chodzeniu po roomach, muszę jednak wytknąć trzy rzeczy tutaj, które wymagają poprawienia:

  • praktyczny brak poczekalni (w oczekiwaniu na grę stoi się w ciasnym korytarzyku, podczas gdy w niektórych roomach można spędzić ten czas grając w planszówki i zajadając ciasteczka na wygodnych kanapach)
  • bardzo nikłe wykorzystanie elektroniki (zawsze to fajniej, gdy pomieszczenie ma z nami jakąś interakcję, niż gdy tylko rozwiązujemy suche zagadki)
  • możliwość zupełnego obejścia głównej łamigłówki (uczestnicy raczej tak nie zrobią, bo w końcu chcą się dobrze bawić – a nie uciec po minucie, oszukując – niemniej, bardzo łatwo można to ulepszyć).

my4

Przydatne informacje w pigułce

Co? Chata Pustelnika w Escape Game Warszawa Stare Miasto

Gdzie? ul. Podwale 29/7. Najłatwiej wysiąść z autobusu przy Placu Krasińskich.

Za ile? Cena jest zależna od liczby uczestników, wybranego pokoju oraz dnia tygodnia. W przeliczeniu na osobę waha się od 22 zł (Chata Pustelnika, poniedziałek-czwartek, w 5 osób) do 54 zł (dowolny pokój, jeśli przyjdziemy w dwie osoby w weekend).

Dla kogo? 2-5 osób. Dla znajomych, rodzin. Dla dorosłych i dla dzieci (w przeciwieństwie do niektórych escape roomów, tutaj organizatorzy wpuszczają grupy dziecięce z opiekunem). Odwiedziny w pokoju zagadek będą też idealnym sposobem na spędzenie wieczoru kawalerskiego czy panieńskiego (przed grą można ukryć prezent dla panny młodej) oraz oryginalną metodą na ćwiczenia z pracy zespołowej dla pracowników firm. Również cudzoziemcy mogą bez obaw rezerwować – żadna z łamigłówek nie bazuje na języku polskim.

Czas trwania gry: 60 minut

Rezerwacja: Rezerwacji wybranego pokoju można dokonać telefonicznie (48) 793 969 512, (48) 534 908 651 lub poprzez formularz na stronie internetowej.

Linki:

Strona internetowa Escape Game Warszawa

Fanpage na Facebooku

Opinie o Escape Game na LockMe.pl

Opinie o Escape Game Warszawa na TripAdvisor

Opinie o Escape Game Warszawa na KtóryEscape?

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “Wizyta w Chacie Pustelnika (relacja z escape roomów 1)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s