Bajki robotów

Często na drodze bohatera baśni staje strażnik zadający zagadkę. W Skarbach króla Biskalara jego rolę pełniła maszyna. Aby dostać się do skarbca, Kreacjusz musiał odpowiedzieć na jej pytanie. Poradził sobie z tym w try miga, czego spodziewam się także po Czytelnikach bloga 🙂 Zagadka pochodzi z antologii Bajki robotów Stanisława Lema.

Co to jest za miejsce, które nie ma ani ścian, ani murów, ani krat, a którego nikt nigdy nie opuścił i nie opuści?

Zobacz odpowiedź

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s