O tym, jak uwolniliśmy ducha (relacja z e.r. 4)

Któż by pomyślał, że w samym centrum Warszawy straszą duchy? Wyjawię wam skrawek tajemnicy. Niedaleko metra Świętokrzyska znajduje się nawiedzony lokal; pewien duch odbywa tam niekończący się cykl powrotów i rozstań z ziemskim padołem. W mrocznym pomieszczeniu słychać zawodzenie potępionej duszy. Uwięziona tutaj, marzy tylko o jednym – ucieczce. Cała jej nadzieja w nowo przybyłych śmiałkach. Wkrótce… Już wkrótce…

Dziś podzielę się z Wami opinią o pokoju Uwolnij ducha w warszawskim Quest Roomie. A brzmi ona krótko: WARTO TAM PÓJŚĆ!

Pokój jest duży i profesjonalny, od pierwszej do ostatniej chwili całkowicie absorbuje uwagę graczy. Panują tu ciemność i tajemnica. Ucieczka będzie wymagać przede wszystkim spostrzegawczości, umiejętnego otworzenia czegoś, kojarzenia faktów, nie zaś dokonywania długich obliczeń czy logicznych rozumowań. Łamigłówki trzymają dobry poziom, a wraz z ich rozwiązywaniem poznajemy nieco naszego ducha.

Widmo pozostawiło nam jednak nie tylko wskazówki, ale i sporo zmyłek. Wbrew początkowym informacjom, nie wszystkie podejrzane rzeczy, poszlaki faktycznie pomogą w zagadkach. Łatwo zejść na manowce. Najbardziej spodobał nam się system komunikacji z duchem, zainspirowany tablicami Ouija używanymi podczas seansów spirytystycznych. Zadbano też o inne pasujące rekwizyty: świece, łańcuch i nie tylko. Do tego uświadczymy kilku ciekawych efektów specjalnych. Byłoby mocnym nadużyciem stwierdzenie, że można się tutaj najeść stracha, nie da się jednak zaprzeczyć, że z chwilą przekroczenia drzwi trafiamy do innego, lekko niepokojącego uniwersum.

Do Quest Roomu wybraliśmy się w mieszanym składzie: dwoje wyjadaczy i troje nowicjuszy. Wszyscy się świetnie bawiliśmy! 😀 Koniec końców, duch okazał się dobrym duszkiem i pomógł nam w wydostaniu się.

mission

Dwie rzeczy budzą zastrzeżenie. Dostaliśmy zbyt dużo podpowiedzi od obserwującego nas mistrza gry (trzy i pół), z których może jedna była faktycznie potrzebna. Rozpracowanie pozostałych problemów stanowiło raczej kwestię czasu, a tego mieliśmy w nadmiarze – uciekliśmy z zapasem kwadransa. Drobny minus daję też za to, że wraz z odkrywaniem sekretów miejsca wystrój staje się coraz zwyklejszy. Choć wątpię, by ktoś w wirze emocji zwrócił na to uwagę, jest to raczej refleksja przychodząca po fakcie.

Warto na koniec wspomnieć o poczekalni, w której gracze mogą posiedzieć w oczekiwaniu na rozgrywkę. Mają tam szansę doświadczyć śpiewu utalentowanej ryby (serio!), rozwiązać pierwszą zagadkę (domyślić się hasła do łatwej kłódki), a nawet zgarnąć darmową wejściówkę do roomu (nagroda dla tego, komu uda się otworzyć kłódkę z zapomnianym hasłem 😉 ). Jako że miejsce znajduje się w super lokalizacji, od razu po zabawie można udać się ze znajomymi na kawę czy do klubu.

Pozdrowienia dla wprowadzającego nas do gry Sebastiana oraz dla całej ekipy!

duszek

Przydatne informacje w pigułce

Co? Uwolnij ducha w Quest Roomie.

Gdzie? ul. Mazowiecka 7, ścisłe centrum Warszawy, obok metra Świętokrzyska. Miejsce jest dobrze oznakowane i nie ma problemów z trafieniem.

Za ile? 99-130 zł od grupy zależnie od dnia tygodnia.

Dla kogo? 2-5 osób. Dobry także dla początkujących. Odradzam osobom bojącym się ciemności. Może być za łatwy dla dużych zaprawionych grup.

Czas trwania gry: 60 minut

Rezerwacja: Rezerwacji dokonuje się poprzez stronę internetową Quest Roomu bądź telefonicznie.

Linki:

Quest-Room.pl

Fanpage na Facebooku

Opinie o Quest Roomie na LockMe.pl

Opinie o Quest Roomie na TripAdvisor

Opinie o Quest Roomie na KtóryEscape?

Advertisements

4 uwagi do wpisu “O tym, jak uwolniliśmy ducha (relacja z e.r. 4)

  1. Też tam byłem! Dzięki za recenzje, faktycznie bawiliśmy się świetnie. Jeden z najlepszych pokoi zagadek jakie odwiedziliśmy do tej pory. W Warszawie jest ich wiele ale ten jesty jakiś inny- wciągający w fabułę escaperoom

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s