Sudoku

Każdy zna sudoku, czyż nie? Chociaż złoty okres tej łamigłówki mamy za sobą, myślę, że zdecydowanie warto poświęcić jej kilka wpisów. Sudoku osiągnęło coś niebywałego, coś na miarę kostki Rubika i krzyżówki – stało się popularne nie tylko wśród koneserów łamania głowy, ale też ludzi, którzy na co dzień z zagadkami mają niewiele wspólnego. Stało się modne. Dzisiaj przyjrzymy się historii sudoku i jego globalnej popularności, rozprawimy się z narosłymi wokół mitami. Oprócz tego oczywiście przytoczę kilka sudokowych ciekawostek.

Polecam do czytania włączyć ten hit Petera Levy’ego z 2006 roku i lecimy! 🙂

Szał sudoku

Tuż po pierwszym europejskim ukazaniu się sudoku (grudzień 2004), redakcja The Times otrzymała list od zaaferowanego czytelnika, którego wstawianie cyferek pochłonęło do tego stopnia, że przeoczył swoją stację metra. Potem było tylko gorzej.

W 2006 wydano okólnik dla pilotów i personelu latającego linii British Airways, zakazujący wypełniania sudoku podczas startu i lądowania samolotów. Zaniepokojeni o własne bezpieczeństwo pasażerowie mogli nareszcie odetchnąć z ulgą.

Ale to nic w porównaniu z wydarzeniem z 2008 roku w Sydney. Odbywał się tam proces handlarzy narkotyków. Jeden z nich – mężczyzna oskarżony o produkcję amfetaminy – zauważył, że niektórzy przysięgli robią notatki w dość osobliwy sposób – nie od lewej do prawej, lecz z góry na dół. Okazało się, że pięciu spośród dwunastu członków ławy przysięgłych rozwiązywało sudoku. Proces musiał zostać unieważniony i wznowiony już z inną ławą przysięgłych. W ten sposób nieświadomi podatnicy wydali milion dolarów australijskich na rozwiązanie kilku diagramów sudoku.

O co tyle hałasu?

Łamigłówka będąca przyczyną tego całego zamieszania ma wyjątkowo proste zasady. Celem zabawy jest uzupełnienie kwadratowego diagramu 9×9 brakującymi cyframi. Należy jednak to robić w taki sposób, aby w każdym rzędzie, każdej kolumnie, a także każdym pogrubionym kwadracie rozmiaru trzy na trzy kratki występowało dziewięć różnych cyfr. Mimo że w grę zaangażowane są liczby, nie trzeba wykonywać działań, a jedynie logicznie myśleć.

sudoku
Zmierzycie się z tym?

Rys historyczny

Powszechnie uważa się, że sudoku jest łamigłówką pochodzenia japońskiego i nie jest to pogląd do końca pozbawiony słuszności, wziąwszy pod uwagę pochodzenie nazwy od jap. ji wa dokushin ni kagiru, czyli „cyfry muszą być pojedyncze”. Jednak rodowód sudoku sięga czasów i miejsc od XX-wiecznej Japonii bardzo odległych.

Pierwszymi konstruktami przypominającymi sudoku były starożytne kwadraty magiczne oraz średniowieczne kwadraty łacińskie.

kwadrat magiczny Kwadrat magiczny. Magia tego kwadratu polega na tym, że wszystkie rzędy, kolumny oraz przekątne sumują się do tej samej liczby. Ponadto wszystkie występujące w polach liczby są różne.

Kwadrat łaciński. W kkwadrat łacińskiwadracie rozmiaru nxn musi znaleźć się n różnych znaków. Mają być wpisane w taki sposób, aby w każdym wierszu i każdej kolumnie pojawiły się wszystkie symbole. Nazwę „łaciński” zawdzięczamy temu, że pierwotnie do kwadratu zamiast cyfr wpisywano litery alfabetu łacińskiego.

Początki sudoku sięgają XIX-wiecznej Francji. Wtedy to gazety zaczęły zamieszczać diagramy, które należało uzupełniać brakującymi cyframi w myśl określonych reguł. W 1982 roku Le Siècle opublikowało łamigłówkę na pozór identyczną z dzisiejszym sudoku: kwadrat 9×9 pól, podzielony na 9 podkwadratów 3×3 kratki. Cel: wpisać w puste kratki cyfry. Zasady przypominały bardziej kwadrat magiczny niż łaciński (na którym bazuje dzisiejsze sudoku). W wydzielonych obszarach, w wersach i kolumnach miała się zgadzać suma wpisanych liczb. Ewolucja zagadki następowała szybko i już trzy lata później gazeta La France zamieściła inną, bliższą współczesnej, wersję łamigłówki. W każdym rzędzie, kolumnie i przekątnej miały wystąpić wszystkie cyfry od 1 do 9. Nie było jeszcze podziału na podkwadraty, za to był dodatkowy wymóg na przekątne.

La France sudoku 1985

Sudoku w wersji dzisiejszej jest dzieckiem dwóch ojców. Faktycznym był Howard Garns, emerytowany architekt ze Stanów. Niestety nie dożył momentu, kiedy jego łamigłówka zawładnęła umysłami ludzi na całym świecie. W 1979 wysłał pierwsze w historii sudoku do Dell Magazines, które to wydawnictwo publikowało je odtąd pod nazwą Number Place. Wkrótce zabawę podchwyciło japońskie wydawnictwo Nikoli. Nie minęła chwila, a już cały Kraj Kwitnącej Wiśni wstawiał cyferki w kratki. Nic dziwnego, że sudoku tak świetnie się tam przyjęło. Trafiło na żyzny grunt, na poletko, gdzie popularna na całym świecie krzyżówka ledwie puszczała nieśmiałe pędy. Specyfika języka japońskiego wyjątkowo nie sprzyja krzyżówkom. Jeśli nie wierzycie, to spróbujcie znaleźć w internecie jakąkolwiek japońską krzyżówkę. Wprawdzie istnieją, ale stanowią zjawisko zupełnie marginalne. Sudoku było zatem strzałem w dziesiątkę! Przez dwadzieścia lat zakorzeniło się w wyspiarskim państwie na dobre i powoli stawało się gatunkiem endemicznym… Ale wtedy wkroczył na scenę, a raczej do tokijskiego sklepu, Wayne Gould. Wpadło mu w oczy sudoku, kupił… i się wciągnął.

To właśnie zapowiedziany drugi, przybrany rodzic naszej łamigłówki. Gould napisał program komputerowy do tworzenia plansz sudoku, zabrał ze sobą ideę przez ocean z powrotem do Ameryki, a później do Europy. Nawiązał kontakt z gazetami, nakłonił redakcję brytyjskiego Timesa do współpracy i 12 grudnia 2004 roku dał początek sudokowej pandemii. Dalszą część historii już znamy.

Sudoku stało się nieodłącznym dodatkiem wielu czasopism, pojawiły się książki z diagramami, aplikacje na smartfony, co najmniej jedna planszówka, a nawet wersja radiowa (serio!). Jak można się było spodziewać, powstało również wiele stron internetowych oferujących użytkownikom grę online. Jednym z najstarszych takich serwisów w Polsce jest Moje Sudoku. Pod adresem http://mojesudoku.pl znaleźć można ponad szesnaście milionów plansz klasycznego sudoku oraz sudoku samurai. Każdy może rozwiązywać zadania treningowo, a zarejestrowani użytkownicy zyskują możliwość gry rankingowej. Stronę tworzy kilkutysięczna społeczność miłośników sudoku.

Pomyślałam sobie, że dla Czytelników bloga zwykłe sudoku może być trochę jednak nudne, dlatego w najbliższym czasie postaram się przybliżyć różne ekstrawaganckie formy tej zabawy. Eksperymentowano z rozmiarami sudoku, wprowadzaniem dodatkowych obostrzeń, zmianą kształtu poddiagramów, a także łączeniem zasad sudoku z innymi logicznymi łamigłówkami. Jak to wyszło? Przekonacie się już niebawem. A tymczasem na zachętę wstawiam sudoku samurajskie (sudoku samurai). Na każdej z pięciu połączonych plansz obowiązują zasady standardowego sudoku.

sudoku samurai
Źródło: http://mojesudoku.pl/

Moda na sudoku zbiegła się w czasowo z medialnym tematem choroby Alzheimera. Poskutkowało to połączeniem obydwu w świadomości mas, przez co do dziś pokutuje pogląd, że sudoku jest najlepszym lekarstwem na Alzheimera. W rzeczywistości nie ma naukowego dowodu na rzecz tezy, jakoby sudoku polepszało funkcjonowanie pamięci. Może to trochę rozczarowujące, ale na mózg o wiele bardziej wpływa ogólna kondycja fizyczna jego właściciela – ciśnienie, stężenie cukru w krwi, itd.

Nie tylko ludzie potrafią rozwiązywać sudoku. W 2010 roku grupa studentów w Tokio skłoniła do tego… bakterie E. coli. Bakterie rozwiązały uproszczoną, 16-polową wersję łamigłówki. Jak to możliwe? W dużym uproszczeniu: najpierw wytypowano 16 rodzajów bakterii, każdą kolonię umieszczono na jednym z pól. Bakterie potrafiły przyjąć jeden z czterech kolorów (odpowiednik reprezentowanej przez nie cyfry). Niektóre bakterie zmuszono od razu do przybrania danej barwy (początkowe cyfry w sudoku). Bakterie przekazywały sobie informacje za pomocą enzymów. O szczegółach eksperymentu można przeczytać tutaj.

bacteria solving sudoku

Źródła:

https://en.wikipedia.org/wiki/Sudoku

http://www.theguardian.com/media/2005/may/15/pressandpublishing.usnews

http://www4.rp.pl/artykul/147126-Zamiast-sadzic–rozwiazywali-sudoku.html

http://wyborcza.pl/1,75400,13527108,Sudoku__uwodzi_zony_i_matematykow.html

http://2010.igem.org/Team:UT-Tokyo/Sudoku_construct

http://mojesudoku.pl/raport.html

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s