Escape Quest (relacja z escape’ów 36)

Gdzie najlepiej spędzić przerwę Wielkanocną, jak nie w escape roomach? 😀 Tym razem zmierzyliśmy się z dwoma pokojami zagadek w Escape Quest w Warszawie – utrzymanym w japońskim tonie Arcydziele oraz wymagającej sporej spostrzegawczości Agencji detektywistycznej. Jeśli też zastanawiacie się nad pójściem, przeczytajcie naszą recenzję (bez spoilerów!).

Arcydzieło

W Japonii znaleziono wyjątkowo cenny średniowieczny obraz. Powinien się znaleźć jak najszybciej w Europie. Niestety, biurokracja jest bezlitosna, a transport – na razie niemożliwy. Jeden z archeologów zaoferował, że przechowa dzieło w swoim mieszkaniu. Niestety, informacja dotarła do uszu niepowołanych osób, które zapragnęły położyć na nim łapy. Przyjdą po obraz już dziś! Archeolog zrobił, co mógł, żeby ukryć znalezisko, ale reszta należy do Was. Znajdźcie i wynieście arcydzieło, nim będzie za późno!

W tym escape roomie ujął nas przede wszystkim motyw przewodni – Japonia. Po przerabianych już w dziesiątkach wariantów motywach takich jak bezludne wyspy, statki pirackie czy szpitale, to była bardzo fajna odmiana. Tym bardziej że Kraj Japońskiej Wiśni sam w sobie jest niezwykle ciekawy. Realizacja się udała – w środku jest naprawdę orientalnie. Znajdziecie tam japońskie meble, pismo i inne ciekawe dekoracje.

Na pochwałę zasługuje fakt, że wszystkie zagadki były logiczne, do żadnej nie mamy zastrzeżeń 🙂

Pokój został pomyślany wyraźnie z myślą o początkujących graczach i jako taki jest wart polecenia. Przechodzi się go łatwo, lekko i przyjemnie. Bez problemu odnajdą się tu nawet debiutujący uciekacze, bo zagadki tworzą wyraźny ciąg, dzięki czemu raczej nie grozi sytuacja, że ktoś utknie na amen, nie wiedząc, nad czym teraz główkować. Chociaż jest też kilka zmyłek. Drużyny z większym stażem mogą jednak odczuć niedosyt, bo escape jest bardzo łatwy i nie ma tu ani jednej bardziej wymagającej łamigłówki. W gruncie rzeczy to pokój do bicia rekordów.

Dopracowania wymaga zakończenie. W pewnym momencie trudno stwierdzić, czy zabawa się już skończyła, czy jeszcze trwa. Warto byłoby zasygnalizować graczom, że to koniec. Niektóre elementy pokoju dałoby się lepiej zaangażować w rozgrywkę – aż chciałoby się, żeby pełniły istotną rolę w grze. I nie zaszkodziłoby wprowadzenie jakiejś klimatycznej muzyki.

Agencja detektywistyczna

Na specjalne zaproszenie trafiacie do agencji detektywistycznej. Detektyw wie, kto dokonał zabójstwa, ale… z jakiegoś powodu oskarżył o to was. Waszym celem jest odkryć prawdziwą tożsamość mordercy.

Zadanie to nie będzie proste, pokój jest bowiem zdecydowanie cięższy do przejścia od poprzedniego. Wymaga od graczy przede wszystkim sporej dozy spostrzegawczości. Aby go ukończyć, nie wystarczy lotny umysł. Równie potrzebne będą bystre oczy, gdyż łatwo przeoczyć coś ważnego.

Od razu po przekroczeniu progu jesteśmy w gabinecie detektywa. To już nie gra. Dekoracje tworzą bezbłędny klimat. W pokoju nie ma kłódek, które od razu sugerują, gdzie wpisać kod. Gubimy się wśród poszlak – zapiski, zdjęcia… Co robić? Wskazówek jest wiele, a czas płynie nieubłaganie. Najbardziej potrzebne informacje są jednak w głębokim ukryciu 😉, a wokół pełno fałszywych tropów…

Podobała nam się historia, której częścią się staliśmy, zwłaszcza ciekawe zakończenie. To dobry pokój, chociaż taki „typowy”, trochę za mało tutaj urozmaiceń, nowatorskich pomysłów. Wszystko gdzieś już wcześniej widzieliśmy. Podobnie jak w pokoju wcześniejszym, brakowało muzyki, a przez ściany słyszeliśmy graczy w sąsiednim pokoju.

Nie dajcie się zwieść zaniżonym ocenom poziomu trudności na LockMe. Zagadki w Agencji niedawno zmieniano, obecnie jest naprawdę trudna!

 

Przydatne informacje w pigułce

Co? Arcydzieło oraz Agencja detektywistyczna w Escape Quest Warsaw

Gdzie? Aleja Solidarności 117 lokal 210c, Warszawa (2. piętro). Obok mcdonalda i amrita. Z zewnątrz nie widać tabliczki z informacją, że to tutaj.

Za ile?
Poniedziałek–piątek: 120 zł za drużynę
Weekend: 150 zł za drużynę

Uwaga: płatność tylko gotówką!

Dla kogo? W każdym z pokojów teoretycznie może się wg Escape Quest bawić 1–5 osób. Do Arcydzieła polecamy iść jednak w maksymalnie 3 osoby, chyba że to Wasz pierwszy pokój.

Czas trwania gry: 60 minut

Rezerwacja: Rezerwacji dokonuje się poprzez stronę internetową Escape Quest bądź przez LockMe.

Linki:

Strona Escape Quest

Fanpage na Facebooku

Opinie o Arcydziele na LockMe

Opinie o Agencji detektywistycznej na LockMe

Opinie o Escape Quest na TripAdvisorze

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s