Cargo 117. Czy leci z nami pilot? (relacja z escape’ów 39)

Znajdujemy się na pokładzie wojskowego samolotu transportowego. Samolot ma awarię silników, załoga ratuje się ucieczką, ale my najwidoczniej jesteśmy dla nich tylko towarem (ang. cargo). Samolot leci ku nieuchronnej katastrofie, a my musimy znaleźć jakiś sposób, żeby ujść z życiem. Sytuacja jest dramatyczna, bo jesteśmy zakuci w kajdanki, a mamy tylko godzinę do momentu, aż się rozbijemy. Rozpoczyna się walka o życie i honor Zagadkowców. Drodzy Czytelnicy, zapnijcie pasy, bo przed Wami recenzja poznańskiego escape roomu Cargo 117!

Escape znajduje się w centrum handlowym Malta, więc do budynku bardzo łatwo trafić. Jest przy samym wejściu od strony fontanny, na pierwszym piętrze. Obsługa, recepcja i szatnia mieszczą się na terenie klubu squash’owego, ale pokój leży poza klubem. Wprowadzenie fabularne odbywa się już w jego środku, dzięki czemu nie przeszkadzają hałasy związane ze squashem.

Zagadki rozwiązuje się tu wyjątkowo przyjemnie, co nie znaczy, że są łatwe. Wręcz przeciwnie, stanowią satysfakcjonujące intelektualnie wyzwanie. Przyjemność wynika z kilku rzeczy. Po pierwsze – braku elementów frustrujących. Nie ma ani wrednych zagadek zręcznościowych, ani żmudnych obliczeń. Po drugie – prawie wszystkie mechanizmy działały podczas naszej rozgrywki bez zarzutu (z jednym drobnym wyjątkiem).  Po trzecie – duża część zagadek jest oryginalna. Dla nas były zupełnie nowe i bardzo się ucieszyliśmy, że nie trzeba było tutaj po raz tysięczny powtarzać tych samych czynności, co w innych pokojach (np. świecić UV-ką). Kilka zagadek należy jednak do escaperoomowej klasyki i parę razy je widzieliśmy w różnych miejscach (choć fakt, że tutaj były dostosowane do klimatu). Część zagadek jest kłódkowa lub szyfrowa, więc wielbiciele kłódek też znajdą tu coś dla siebie. Dużym plusem jest też to, że zagadki współgrają z opowieścią, co znacząco zwiększa przyjemność płynącą z ich rozwiązywania i jest jednym z powodów, dla których chodzenie do escape roomów jest jakościowo różnym doświadczeniem od pykania sobie zagadek w internecie. Zagadki faktycznie obracają się wokół samolotu, ładunku, załogi i naszej ucieczki. Są bardzo logiczne i dają się rozwiązać bez podpowiedzi.

Wystrój pokoju jest raczej skąpy, co jednym się spodoba, a innym nie. Jednak to samolot wojskowy, więc też trudno w nim oczekiwać wymyślnych dekoracji. W tak surowym pokoju łatwiej odnaleźć zagadki, bo nie ma zbędnych rozpraszaczy czy fałszywych tropów. Można się skupić na tym, po co tu przyszliśmy, czyli ostrej kminie 😀

Jeśli chodzi o panujący tu klimat, jest w porządku, ale chyba nie docenimy go w pełni, bo to nie do końca nasza tematyka.

Niewiele sensu ma natomiast fabuła. Historia przewodnia jest prawdę mówiąc trochę pozbawiona logiki – samolot się zepsuł i wiemy, że za godzinę co do sekundy się rozbije – naprawdę? 😉 Załoga uciekła w popłochu, ale pilot został na pokładzie? No nie klei się to 😉 Mimo to nie przeszkadzało nam podczas gry, ponieważ byliśmy wtedy całkowicie skoncentrowani na zagadkach i daliśmy się ponieść opowieści. Sprzyjało temu też to, że po rozwiązaniu niektórych zagadek pokój ciekawie reagował. Jak? Tego nie zdradzę, przekonajcie się sami! 🙂 Podobało nam się też to, że podczas gry odkrywamy swoją tożsamość i dowiadujemy się, czemu znaleźliśmy się w tak nietypowych okolicznościach. Fajnie pomyślane.

Cargo 117 zbiera dość niskie oceny na LockMe, co nas zaskoczyło, bo bardzo dobrze się tutaj bawiliśmy. Być może wynika to z jego skąpego wystroju (część drużyn oczekuje raczej wrażeń estetyczno-przygodowych, a zagadki są dla nich tylko dopełnieniem). Według nas jest pokojem bardzo grywalnym i wartym polecenia.

Po ucieczce na spadochronach okazało się, że poszło nam wyjątkowo szybko i mamy rekord*! Łiii! 42 minutki. To było dla nas MEGA MOTYWUJĄCE, bo do Cargo 117 poszliśmy rankiem w dniu drugiego etapu PolandEscape**. Więc rekord w dniu mistrzostw to była taka dobra wróżba, że jesteśmy w świetnej formie 🙂 O samym PolandEscape, naszych przygotowaniach do mistrzostw i osiągnięciach w nich opowiemy jeszcze niedługo w kolejnym wpisie.

——————————————————————–

* Znaczy formalnie nie mamy, bo jedyna szybsza drużyna miała czas 36 minut. Jednak zważywszy, że oni nie obeszli się bez podpowiedzi, bez skrupułów uznajemy się za rekordzistów – w większości escape roomów rekordy są bowiem przyznawane tylko drużynom, które uciekły bez podpowiedzi.

** Polskie mistrzostwa w escape roomach, w których mogą brać też udział drużyny spoza Polski.

20190609_095424.jpg

Przydatne informacje w pigułce

Co? Cargo 117 w Malta Escape Room

Gdzie? Galeria Malta, POZNAŃ

Za ile? 100–120 zł za grupę

Dla kogo? 2–5 osób. Pokój jest dostępny dla niepełnosprawnych.

Czas trwania gry: 60 minut

Rezerwacja: przez formularz na stronie internetowej lub LockMe

Linki:

Strona Malta Escape Room

Fanpage na Facebooku

Opinie o Cargo 117 na LockMe

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s