Archiwum kategorii: Zagadki słynnych ludzi

Bajki robotów

Często na drodze bohatera baśni staje strażnik zadający zagadkę. W Skarbach króla Biskalara jego rolę pełniła maszyna. Aby dostać się do skarbca, Kreacjusz musiał odpowiedzieć na jej pytanie. Poradził sobie z tym w try miga, czego spodziewam się także po Czytelnikach bloga 🙂 Zagadka pochodzi z antologii Bajki robotów Stanisława Lema.

Co to jest za miejsce, które nie ma ani ścian, ani murów, ani krat, a którego nikt nigdy nie opuścił i nie opuści?

Zobacz odpowiedź

Reklamy

Mix zagadek świątecznych – bo lepiej późno niż wcale

Witajcie, kochani! 🙂 Nosiłam się z zamiarem utworzenia tego wpisu od dawna, a jak przyszło co do czego – w Święta zabrakło czasu. Zatem teraz, gdy jedni wciąż jeszcze żyją radością Bożego Narodzenia / prezentów / rodzinnej atmosfery (niepotrzebne skreślić), a drudzy mogą wreszcie odpocząć po gorączce zakupów i spotkaniach z mniej lubianymi krewnymi, pora na Mikołajowy worek… z zagadkami.

Czytaj dalej Mix zagadek świątecznych – bo lepiej późno niż wcale

Tajemniczy obrazkowy list Tolkiena

Już za parę dni wchodzi na ekrany polskich kin „Hobbit: Bitwa Pięciu Armii”, zwieńczenie drugiej filmowej trylogii z akcją osadzoną w Śródziemiu. Ojca tego świata nikomu przedstawiać nie trzeba, to jeden z ludzi, którzy stworzyli podwaliny współczesnej fantasy. J.R.R. Tolkien – filolog i wybitny pisarz – zostawił po sobie wiele pamiątek. Jedna z nich pochodzi z czasów, kiedy był jeszcze dzieckiem. Ojciec Tolkiena zmarł na skutek krwotoku wewnętrznego, z kolei matka chorowała na cukrzycę, a było to w czasach przed odkryciem insuliny. Kobieta odeszła po parodniowej śpiączce. Osieroceni synowie – John i jego brat Hilary – trafili pod egidę zaprzyjaźnionego z rodziną księdza: ojca Francisa Xaviera Morgana. Dzisiejsza zagadka to zaszyfrowany list, jaki dwunastoletni Tolkien napisał do swojego przyszłego opiekuna trzy miesiące przed śmiercią Mabel Tolkien.

Czytaj dalej Tajemniczy obrazkowy list Tolkiena

Rebus Tuwima

Przedwczoraj, 13. września, przypadała 120. rocznica urodzin Juliana Tuwima – utalentowanego poety dwudziestolecia międzywojennego, człowieka o niezwykłym poczuciu humoru. Kojarzony jest głównie z wierszykiem o lokomotywie, która ruszyła po szynach ospale oraz grupą Skamandrytów. Tymczasem i on od zagadek nie stronił, czego przykład stanowi pomysłowy, chociaż trudny dzisiaj do rozwiązania rebus jego autorstwa:

słanie : dap = tcenie : piecze

Czytaj dalej Rebus Tuwima

Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 4: dlaczego kruk jest podobny do biureczka?

To pytanie pewnego typu ludziom nie daje spokoju już od dzieciństwa, jako że wtedy zazwyczaj po raz pierwszy czyta się pewną magiczną, wypełnioną po brzegi czarami, grami (także słownymi), niezwykłymi postaciami, aluzjami oraz satyrą książkę. W siódmym rozdziale tytułowa heroina trafia na niezwykłe przyjęcie, podczas którego zostaje zasypana gąszczem niezrozumiałych dla niej pytań i ciągle łapana za słowa. Szalony Kapelusznik, Marcowy Zając oraz Suseł – trio wyjątkowo ekscentryczne – uwielbiają zagłębiać się w absurdalno-logiczne tematy. Oto fragment ich rozmowy.

Czytaj dalej Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 4: dlaczego kruk jest podobny do biureczka?

Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 3: gry słów

Poniższe siedem zagadek Lewis Carroll wymyślił dla zaprzyjaźnionych dzieci. Pierwszy raz ukazały się drukiem w 1870 roku w Aunt Judy’s Magazine wraz z rymowanymi odpowiedziami, aczkolwiek podaje się w wątpliwość autorstwo tych ostatnich. O ile same zagadki pochodzą od Carrolla, o tyle wierszowane rozwiązania prawdopodobnie wymyśliła edytorka pisma, pani Gatty. Zamieszczam oryginalne zagadki wraz z ich tłumaczeniami, niestety nie oddającymi gier słownych.

Czytaj dalej Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 3: gry słów

Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 2: zagadki logiczne

Zamierzałam dzisiaj już wyczerpać zagadki Lewisa Carrolla, przynajmniej na jakiś czas. Okazało się jednak, że nurkuję w temacie-rzece, co i rusz w jej odmętach wyławiając najprawdziwsze perełki. A że smutno byłoby się nimi z czytelnikami nie podzielić, podzielić muszę wpis. Dzisiejszą część w całości poświęcam zatem zagadkom absurdalno-logicznym, które pisarz-matematyk produkował taśmowo. Bazują przeważnie na jednym pomyśle: rozwiązujący dostaje zestaw stwierdzeń, z których ma wyprowadzić jeden ostateczny wniosek – zdanie logiczne, wykorzystujące wiadomości zawarte we wszystkich pozostałych, możliwie krótkie.

Czytaj dalej Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 2: zagadki logiczne

Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 1: różności

Lewis Carroll to człowiek przez swoje zainteresowania dość mi bliski. Zasłynął głównie jako autor „Alicji w Krainie Czarów”. Tworzył nie tylko powieści fantastyczno-satyryczne, ale i wiersze, często przepełnione absurdem i zabawami językiem. Zawodowo zajmował się matematyką, chociaż w naukowym światku używał prawdziwego nazwiska – Charles Lutwidge Dodgson. Miał wkład w rozwój logiki oraz kryptografii. Ponadto był wielkim wielbicielem angażujących umysł zagadek i gier słownych. Bardzo lubił tangram, w jego domu znaleziono chińską książkę bogatą w 323 wzory. Carroll nie poprzestał na rozwiązywaniu zagadek, a z pasją tworzył je sam, publikował w gazetach i książkach, pokazywał kolegom po fachu. W dzisiejszym wpisie przedstawię wam część jego zagadkowego dorobku.

Czytaj dalej Zagadki Lewisa Carrolla – cz. 1: różności

Rebusy Leonarda da Vinci

Leonarda da Vinci nikomu przedstawiać nie trzeba. Powszechnie uznawany za wzorzec człowieka renesansu, był malarzem, architektem, filozofem, muzykiem, pisarzem, odkrywcą, kartografem, matematykiem, mechanikiem, anatomem, geologiem… oraz, z czego mało kto zdaje sobie dzisiaj sprawę, również twórcą rebusów! Okazuje się bowiem, że ten wszechstronny mężczyzna w chwilach wolnych od kreowania wynalazków, które wejdą w użycie kilkaset lat później wymyślał zagadki. Panie i panowie, prawdopodobnie po raz pierwszy w polskim internecie – rebusy Leonarda da Vinci!

Czytaj dalej Rebusy Leonarda da Vinci