FunEscape – bo zabawa to podstawa! (relacja z escape’ów 25)

FunEscape szczyci się mianem największego i najbardziej zaawansowanego technologicznie centrum escape roomów w Europie. Obecnie firma oferuje sześć pokojów o zróżnicowanej tematyce (Bezludna wyspa, Mistrz Zen, Klaun w krzywym zwierciadle, Przygoda na dnie oceanu, Zaginiona, Rytuał), a niedługo dołączą kolejne: Iluzja i Iluzja 2. Odwiedziliśmy jak dotąd dwa: Bezludną wyspę i Mistrza Zen. Dwa zupełnie inne światy, inne poziomy trudności, inne łamigłówki. Czy ta przygoda po nocach będzie się śnić?

Czytaj dalej FunEscape – bo zabawa to podstawa! (relacja z escape’ów 25)

Od Mechanicznego Turka do Deep Blue, czyli historia najdziwniejszej mistyfikacji świata

Człowiek kontra maszyna. Ludzki mózg – szczytowe osiągnięcie milionów lat ewolucji – a naprzeciwko: plątanina kabelków i kółek zębatych. Marzenie o sztucznej inteligencji zostało urzeczywistnione. Wyobraźcie sobie, że już w XVIII wieku istniał automat, który potrafił pokonać człowieka w grze w szachy! Szachista siadał przy stole, wykonywał ruchy, a mechaniczna ręka siedzącego vis-à-vis androida przenosiła figury na planszy zgodnie z regułami gry. I ów sztuczny twór wygrywał. Zanim złapiecie się za głowę i zarzucicie mi naginanie faktów, spieszę donieść, że jest jedno „ale”. Było to tylko wyjątkowo zuchwałe oszustwo: w środku siedział człowiek – mistrz szachowy, który kierował ruchami maszyny.

Czytaj dalej Od Mechanicznego Turka do Deep Blue, czyli historia najdziwniejszej mistyfikacji świata

Do trzech razy sztuka

Trzychodówka to – per analogiam – zadanie polegające na daniu mata w trzech posunięciach. Ciekawy problem tego typu wymyślił znany amerykański twórca zagadek i mistrz szachowy Sam Loyd. Jak widać, czarny jest chyba bardzo słabym graczem 😉

Białe zaczynają i dają czarnym mata w trzech. Jak?

trzychodówka

Interesujące jest to, że czarny król wybrał sobie na postój najgorsze możliwe pole: jedyne takie, że białe zadadzą ostateczny cios już w trzecim posunięciu.

Dwuchodówka

Dwuchodówka, inaczej mat w dwóch (ruchach), to zadanie szachowe polegające na znalezieniu takiego posunięcia aktualnego gracza, aby – niezależnie od odpowiedzi przeciwnika – drugie było już matujące. Poniższa łamigłówka jest o tyle ciekawa, że obfituje w zmyłki. Bardzo łatwo uznać w niej fałszywe rozwiązanie za prawidłowe, dlatego nie dajcie się zwieść.

Białe dają mata w dwóch. W jaki sposób?

dwuchodowka

Niewidzialny król

Sytuacja przedstawiona na diagramie przedstawia końcówkę partii. Białe mogą właśnie zakończyć grę, dając mata. Jednak jest mały problem: czarny król założył pelerynę-niewidkę! 😉

Należy ustalić, na którym polu stoi czarny król i wskazać wygrywający ruch.

niewidzialny

Zobacz odpowiedź

Źródło:
http://penszko.blog.polityka.pl/2016/05/30/krol-niewidek/

Tydzień szachowy na Zagadkowcach!

A z tej okazji w najbliższym czasie czeka Was dużo intrygujących łamigłówek – i ciekawostek – związanych z królewską grą.

konik

Z wizytą w grobowcu, czyli Tutenchamon był kobietą (relacja z escape’ów 24)

Słynna klątwa – w przeciwieństwie do tytułowego faraona – jest tematem wciąż żywym od czasu, kiedy złaknieni taniej sensacji dziennikarze zestawili ze sobą śmierci ludzi powiązanych z odkryciem miejsca spoczynku Tutenchamona i ogłosili wszem wobec ich nadnaturalną przyczynę. Rozwianiu wiary w klątwę egipskiego władcy bynajmniej nie pomógł autorytet Arthura Conana Doyle’a, który oprócz wymyślania poczytnych historii zajmował się zjawiskami paranormalnymi. Pisarz wyraził opinię, że zgony są efektem wpływu sił z zaświatów. Fenomen zaistniałej serii śmierci usiłowały uzasadnić naukowo – sensowne, logiczne, ale co z tego, skoro nieprawdziwe – teorie o śmiertelnie niebezpiecznych grzybach czy bakteriach zasiedlających wnętrze odnalezionego grobowca. Prawda była po prostu taka, że znaczną część badaczy biorących udział w otwieraniu grobu stanowili ludzie pod pięćdziesiątkę, którym zmarło się z różnych przyczyn w ciągu paru lat od dokonania odkrycia.

Każda okazja jest dobra do rozwiania paru narosłych przez lata mitów – i to bynajmniej nie egipskich – ale ja nie o tym chciałam. Zapraszam do przeczytania recenzji escape roomu Klątwa Tutenchamona! 🙂

Czytaj dalej Z wizytą w grobowcu, czyli Tutenchamon był kobietą (relacja z escape’ów 24)

Na tajemniczej wyspie (relacja z escape’ów 23)

Jeśli zawsze marzyłeś o tym, by poczuć się jak bohater Zagubionych czy Indiana Jones, to dobrze trafiłeś. Wyspa to miejsce (bo trudno nazwać ją pokojem), gdzie przeżyjesz na własnej skórze przygodę. Samolot spada i po dramatycznej walce o życie i utracie przytomności, cudem ocaleni budzicie się na piaszczystej plaży, przed wami rozpościera się cienista dżungla. Z samolotu zostały szczątki, a wokół nie widać żywej duszy. Szybko dociera do was, że to nie jest zwyczajna wyspa. Musicie znaleźć sposób na wydarcie jej długo skrywanych sekretów. Najwyraźniej nie jesteście tu pierwsi: znajdujecie czyjeś niepokojące zapiski. Czy odkryjecie, jak się stąd wyrwać, czy też utkniecie tu na zawsze?

Czytaj dalej Na tajemniczej wyspie (relacja z escape’ów 23)

Tajemnica obracającej się egipskiej figurki

W muzeum w Manchesterze zaobserwowano niezwykłe zjawisko. Jedna z figurek na wystawie w dziale egipskim, 25-centymetrowa statuetka przedstawiająca mężczyznę o imieniu Neb Sanu, zaczęła się obracać! Ruch był wprawdzie bardzo powolny, ale wieczorem statuetkę regularnie znajdowano zwróconą w inną stronę niż rano. Poniżej zamieszczam filmik prezentujący, jak dokładnie to wyglądało.

Okazuje się, że w obrotach figurki nie ma nic nadprzyrodzonego. Istnieje bardzo proste i logiczne wyjaśnienie jej niecodziennego zachowania. Jakie?

Zobacz odpowiedź