Archiwa tagu: pokój zagadek

Let’s play a game (relacja z escape’ów 31)

Wcale nie zamierzaliśmy tam iść. Jednak ani się obejrzeliśmy, a już czekaliśmy na spotkanie z wytworami chorego umysłu Pana Układanki. W regulaminie poznańskiego Jigsaw znaleźliśmy całą listę przeciwwskazań do gry: wiek poniżej 16 lat, klaustrofobia, achluofobia, choroby serca, hemofobia, rodentofobia, entomofobia, epilepsja. I dopisek: organizator nie odpowiada za nieprawidłową ocenę własnej wytrzymałości psychicznej uczestnika zabawy. „Strach w tym pokoju jest rzeczą normalną – mówi mistrzyni gry. – Ale niektórzy czują coś więcej niż strach. Byli tacy, których ponosiły nerwy, wybuchali niekontrolowanym płaczem i trzeba było przerwać grę.” „W coś ty nas wpakowała?” – pyta mój chłopak. Ale już za późno, żeby się wycofać.

Czytaj dalej Let’s play a game (relacja z escape’ów 31)

We were Sherlocked! (relacja z escape’ów 30)

Sherlocked w Escape Plan to lekarstwo dla cierpiących na głód zagadek. Nam ich zawsze mało, toteż włamaliśmy się na Baker Street 221B, ciekawi, jakie wyzwania intelektualne przyszykował nam najsłynniejszy detektyw świata. Mamy dla Was świeżutką recenzję. The game is on!

Czytaj dalej We were Sherlocked! (relacja z escape’ów 30)

Upiorna panna młoda (relacja z escape’ów 29)

Pokoje zagadek w stolicy zmieniają się niczym nadmorska plaża. Nim odwiedzisz wszystkie, na pewno na brzeg zostaną wyrzucone jakieś nowe, a trochę starych zniknie, zmiecionych bezlitośnie przez konkurencję (albo samych twórców, którzy potrzebują miejsca na nowe pomysły). Jednym z takich nowo otwartych escape roomów jest Nawiedzony.

Czytaj dalej Upiorna panna młoda (relacja z escape’ów 29)

Sheriff Room (relacja z escape’ów 28)

Lubisz westerny? Zaczytujesz się w powieściach Karola Maya? Spędzasz godziny na eksploracji świata w  Red Dead Redemption? A może z wypiekami na twarzy oglądasz Westworld? 🙂 Jeśli chociaż na jedno z powyższych pytań odpowiedziałeś (-aś) twierdząco, mam dla Ciebie dobrą wiadomość. Istnieje escape stworzony z myślą o Tobie! Mowa o Sheriff Room w Escape Now.

Czytaj dalej Sheriff Room (relacja z escape’ów 28)

FunEscape – bo zabawa to podstawa! (relacja z escape’ów 25)

FunEscape szczyci się mianem największego i najbardziej zaawansowanego technologicznie centrum escape roomów w Europie. Obecnie firma oferuje sześć pokojów o zróżnicowanej tematyce (Bezludna wyspa, Mistrz Zen, Klaun w krzywym zwierciadle, Przygoda na dnie oceanu, Zaginiona, Rytuał), a niedługo dołączą kolejne: Iluzja i Iluzja 2. Odwiedziliśmy jak dotąd dwa: Bezludną wyspę i Mistrza Zen. Dwa zupełnie inne światy, inne poziomy trudności, inne łamigłówki. Czy ta przygoda po nocach będzie się śnić?

Czytaj dalej FunEscape – bo zabawa to podstawa! (relacja z escape’ów 25)

Z wizytą w grobowcu, czyli Tutenchamon był kobietą (relacja z escape’ów 24)

Słynna klątwa – w przeciwieństwie do tytułowego faraona – jest tematem wciąż żywym od czasu, kiedy złaknieni taniej sensacji dziennikarze zestawili ze sobą śmierci ludzi powiązanych z odkryciem miejsca spoczynku Tutenchamona i ogłosili wszem wobec ich nadnaturalną przyczynę. Rozwianiu wiary w klątwę egipskiego władcy bynajmniej nie pomógł autorytet Arthura Conana Doyle’a, który oprócz wymyślania poczytnych historii zajmował się zjawiskami paranormalnymi. Pisarz wyraził opinię, że zgony są efektem wpływu sił z zaświatów. Fenomen zaistniałej serii śmierci usiłowały uzasadnić naukowo – sensowne, logiczne, ale co z tego, skoro nieprawdziwe – teorie o śmiertelnie niebezpiecznych grzybach czy bakteriach zasiedlających wnętrze odnalezionego grobowca. Prawda była po prostu taka, że znaczną część badaczy biorących udział w otwieraniu grobu stanowili ludzie pod pięćdziesiątkę, którym zmarło się z różnych przyczyn w ciągu paru lat od dokonania odkrycia.

Każda okazja jest dobra do rozwiania paru narosłych przez lata mitów – i to bynajmniej nie egipskich – ale ja nie o tym chciałam. Zapraszam do przeczytania recenzji escape roomu Klątwa Tutenchamona! 🙂

Czytaj dalej Z wizytą w grobowcu, czyli Tutenchamon był kobietą (relacja z escape’ów 24)

Na tajemniczej wyspie (relacja z escape’ów 23)

Jeśli zawsze marzyłeś o tym, by poczuć się jak bohater Zagubionych czy Indiana Jones, to dobrze trafiłeś. Wyspa to miejsce (bo trudno nazwać ją pokojem), gdzie przeżyjesz na własnej skórze przygodę. Samolot spada i po dramatycznej walce o życie i utracie przytomności, cudem ocaleni budzicie się na piaszczystej plaży, przed wami rozpościera się cienista dżungla. Z samolotu zostały szczątki, a wokół nie widać żywej duszy. Szybko dociera do was, że to nie jest zwyczajna wyspa. Musicie znaleźć sposób na wydarcie jej długo skrywanych sekretów. Najwyraźniej nie jesteście tu pierwsi: znajdujecie czyjeś niepokojące zapiski. Czy odkryjecie, jak się stąd wyrwać, czy też utkniecie tu na zawsze?

Czytaj dalej Na tajemniczej wyspie (relacja z escape’ów 23)

W pracowni Paracelsusa (relacja z escape’ów 22)

Odwiedziliśmy pokój Alchemia w Neb Sanu! Jest w nim na pęczki przerozmaitych zagadek: logicznych i szukajek, tekstowych i manualnych, prostych i trudnych, tak że od początku do końca cała nasza piątka miała pełne ręce roboty. Nie zdarzyło się, żeby ktoś stał bezczynnie, nie wiedząc, co ze sobą zrobić. W tym escape roomie po prostu nie sposób się nudzić.

Czytaj dalej W pracowni Paracelsusa (relacja z escape’ów 22)